Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

Zjawisko jest „przebłyskiem” bezpośredniej rzeczywistości

Nic nie stoi poza zjawiskami: nie są one widocznymi przejawami ostatecznej rzeczywistości. One same są rzeczywistością. A zatem w analizie egzystencjalnej czy analizie Dasein staramy się uchwycić to, czego doświadczamy, i opisać to tak ściśle, jak na to pozwala język. Pogląd ten bardzo trudno jest zrozumieć i zaakceptować ludziom Zachodu, ponieważ ich sposób myślenia, pozostający pod wpływem naukowego poglądu na świat, skłania ich do poszukiwania ukrytych, niewidocznych znaczeń i przyczyn. Człowiek nie nadaje znaczenia rzeczom: to rzeczy odsłaniają człowiekowi swe znaczenie wtedy, gdy jest on na nie otwarty. Podstawową cechą Dasein jest jego otwartość na spostrzeganie i reagowanie na to, co się dzieje w jego obecności. Boss mówi o ludzkim przebywaniu (dwelling) w świecie, aby podkreślić, że bycie-w-świecie jest nierozdzielną jednością.

Pojmowanie egzystencji jako bycia-w-świecie usuwa podział na podmiot i przedmiot i przywraca jedność między ludźmi i światem. Konieczne jest tu podkreślenie, że nie znaczy to, że ludzie pozostają w związku czy w interakcji ze światem. Takie ujęcie sugerowałoby, że ludzie i środowisko są dwoma oddzielnymi bytami. Nie znaczy to także, iż człowiek i świat stanowią dwa bieguny, jak to jest w koncepcji biosfery u Angyala. Trudności w wyjaśnieniu tego terminu wiąże się częściowo z różnicami między językiem angielskim (i polskim – przyp. tłum.) a językiem niemieckim. W języku niemieckim można tworzyć nowe terminy łącząc dwa słowa, takie jak da i sein w jedno. W języku angielskim (i polskim) stosuje się mniej dogodną metodę używając do tego celu łączników, tak jak w wyrażeniu being-in-the-worłd (bycie-w-świecie). Łączniki nie pozwalają na całkowite usunięcie sugestii odrębności.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.