Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

Współczesna terapia awersyjna

Jednocześnie jednak wiadomo, że alkoholizm jest wielką plagą społeczną i wałka z nim ma duże znaczenie. Jedną z metod oduczania picia alkoholu jest tak zwana terapia awersyjna. Mimo iż jej wartość etyczna jest wątpliwa, mimo iż niektórzy nazywają ją oświeconą metodą dręczenia ludzi, zdobyła ona dużą popularność w pewnych kręgach psychologów i lekarzy. Polega ona na jednoczesnym podawaniu wzmocnienia pozytywnego (czyli alkoholu), i wzmocnienia negatywnego, jakim są pewne środki farmakologiczne (takie jak apomorfina), które wywołują reakcję wymiotną i mdłości. Po 10-15 próbach wytwarza się nowy odruch warunkowy, polega on na tym, że po spożyciu alkoholu (lub na sam jego widok) człowiek odczuwa mdłości lub wymiotuje. Skuteczność terapii awersyjnej jest mniejsza od skuteczności desensibilizacji. Pozwala ona wyleczyć od 20 do 80 procent alkoholików. Prawdopodobnie efektywność terapii wzrośnie, jeśli w trakcie jej stosowania wskażemy im nowe drogi osiągania wzmocnień pozytywnych, jeśli kara będzie połączona z nagrodą.

Pod wpływem dość surowej krytyki współczesnej terapii awersyjnej, jej zwolennicy próbują ją udoskonalić, próbują zmniejszyć jej brutalność. Chciałbym w tym miejscu przytoczyć pewien zabawny fakt, z którym spotkałem się niedawno, a który rzuca światło na kierunek przemian tego rodzaju terapii. W roku 1974 przeczytałem w jednej z gazet amerykańskich dość niezwykłe ogłoszenie. Pewna firma reklamowała specjalne aparaty terapeutyczne, które służyły do oduczania niepożądanych wzorów zachowań. Aparaty te wytwarzają bodźce awersyjne, takie jak „szok elektryczny” (tak zwane wzmocnienie prądem). Ludzie, którzy nauczyli się niepożądanych reakcji (picie alkoholu, zboczenia seksualne czy wykroczenia przeciwko prawu), powinni nosić przy sobie taki aparat i kiedykolwiek pojawi się tendencja do wykonania tych niekorzystnych działań, powinni samodzielnie włączyć aparat, który wywoła odpowiedni bodziec awersyjny. Dzięki takiej modyfikacji terapia odwykowa staje się w zasadzie samoterapią. Człowiek sam decyduje, kiedy stosować wzmocnienia i jaka powinna być ich siła.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.