Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

STEROWANIE NEGATYWNE – MIT KARY CZ. II

Dlaczego we współczesnej cywilizacji system karania jest tak bardzo rozbudowany? Dlaczego wielu ludzi, którym nieobce są humanistyczne ideały, domaga się często stosowania coraz bardziej surowych i bezwzględnych środków przymusu? Nikt nie potrafi odpowiedzieć jednoznacznie na te pytania. Prawdopodobnie wielu pedagogów, urzędników i polityków wierzy w instrumentalną skuteczność wzmocnień negatywnych. Jeśli ktoś przekroczył dozwoloną szybkość jazdy, popełnił przestępstwo gospodarcze, nieefektywnie pracuje i uczy się, nadużywa władzy czy nie przestrzega norm etycznych, to jedynie surowa kara może wyeliminować takie niespołeczne zachowania. Ludzie, których nie pokalała znajomość żadnej pracy naukowej na temat roli wzmocnień negatywnych w sterowaniu zachowaniem, wierzą dogmatycznie w przemożny wpływ kary w procesie wychowania człowieka. Nie jest wykluczone, że domaganie się surowych kar wynika często z nietolerancji czy pewnego rodzaju poczucia sprawiedliwości społecznej.

Niezaprzeczalną zasługą behawiorystycznych uczonych jest to, że podważyli oni mit o znaczeniu kary i rzucili nowe światło na rolę sterowania negatywnego w życiu społecznym. Wbrew przekonaniu wielu ludzi i wbrew mądrości obiegowej rzetelne badania psychologiczne dość jednoznacznie wykazały, że skuteczność sterowania negatywnego jest znacznie mniejsza niż efektywność sterowania pozytywnego. Łatwiej jest modyfikować zachowanie instrumentalne za pomocą nagrody niż kary. Uznanie społeczne, podziw czy wreszcie miłość wywierają większy wpływ na reakcje ludzkie niż nagana, przymus administracyjny czy nienawiść. Powiedział Skinner: „Różnica między nagrodą a karą polega nie tylko na tym, że kierunek wywoływanych przez nie zmian jest odmienny. Dziecko, ukarane surowo za niedozwolone zabawy seksualne, niekoniecznie musi przestać je kontynuować: pozbawienie wolności za napad nie zawsze powoduje, że przestępca rezygnuje z dokonywania dalszych wykroczeń.” 10 Wzmocnienie negatywne, czyli szeroko rozumiana kara, z reguły nie eliminuje zachowań aspołecznych, tylko je tłumi i zahamowuje na pewien okres. Człowiek, który jest karany za przekroczenie szybkości, za niewypełnianie obowiązków służbowych czy za gwałcenie norm etycznych, przestaje zachowywać się aspołecznie w okresie, w którym istnieje zagrożenie otrzymania ponownego wzmocnienia negatywnego. Gdy zagrożenie to mija, zaczyna znów reagować w sposób niepożądany. Nauczycielom i socjotechnikom, urzędnikom i politykom, którzy nie opanowali elementarnych zasad obserwacji ludzkich zachowań, wydaje się, że stłumienie społecznych reakcji jest równoznaczne z ich całkowitą eliminacją. Przekonanie takie jest dalekie od prawdy.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.