Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

Przypadek dwóch ucznió Witalisa i Wasyla – dalszy opis

Witalisa przywiodło do szkoły wielkie pragnienie nauki. Po ukończeniu VIII klasy próbował dostać się do technikum przy, fabryce, ale odpadłszy w konkursie postanowił „na celująco” ukończyć szkołę, ponieważ najlepsi absolwenci są przyjmowani do technikum bez egzaminu. Wybiegając naprzód można powiedzieć, że Witalis rzeczywiście ukończył szkołę z wynikiem bardzo dobrym i uczy się w technikum.

Warunki materialne rodziny są niezbyt dobre i to prawdopodobnie wycisnęło na Witalisie wcześnie piętno troski, być może sprzyjające jego pewnej skrytości wobec rówieśników. Jest jak gdyby starszy od nich, mniej dziecinny. Ściślejszym kontaktom z kolegami w wolnym od zajęć czasie przeszkadzało i to, że każdego dnia tracił ok. 4 godzin na drogę do szkoły i z powrotem. Znamienne jest, że Witalis pragnął zdobyć wykształcenie majstra nauczania techniczno-zawodowego, co pociąga za sobą w niedalekiej przyszłości obowiązek nauczania pracy tokarza takich młodych ludzi jak on sam. I Witalis mówi o tym. Nie przeraża go konieczność ścisłych kontaktów z kolektywem szkoły, chociaż, jak się już okazało, wszelkie kontakty przychodzą mu na początku z trudem.

Obaj uczniowie zostali poddani badaniu psychofizjologicznemu. Uprzednie obserwacje nasuwały myśl o tym, że różnice między Wasylem i Witalisem to przede wszystkim różnice w ruchliwości procesów nerwowych (Borisowa i in., 1963: Szwarc, 1963). Tym określony był w znaczniej mierze dobór proponowanych prób. Oczywiście były przewidziane i inne próby, ukierunkowane na ustalenie właściwości siły i równowagi procesów nerwowych3.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.