Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

Poznajmy VI ax a Wertheimera – uczenie się całościowe

Na podstawie naszej historii koneksjonistycznej interpretacji uczenia się przypominasz sobie zapewne, że dzięki Watsonowi wzrosło znacznie zainteresowanie bardziej obiektywnymi metodami badania zachowania. Watson nie był jedynym, który kwestionował kierunek przyjęty przez wczesną niemiecką szkołę psychologii, a polegający na analizowaniu świadomości przez rozkładanie jej na części składowe (wrażenia, spostrzeżenia, wyobrażenia). Jednym z pierwszych dysydentów, występujących przeciw tej szkole, był Max Wertheimer (1880-1943): jego zarzuty były jednak inne niż u Watsona. Jak pamiętamy, Watson kładł nacisk na obiektywizm i uważał, że warto badać tylko takie zachowanie, które składa się z obserwo- walnych bodźców i reakcji. Wertheimer wystąpił przeciw analizie jako takiej. Wyrażał on pogląd, że rozkładanie całego molarnego doznania na części, czyli jednostki molekularne, niszczy jego część najważniejszą: całościowy charakter. Jego stanowisko było całkowicie zgodne z myślą zawartą w twierdzeniu, że: „Całość to coś więcej, niż suma jej części”. Badanie części, tj. izolowanych jednostek zachowania, nie jest równoznaczne z badaniem całości danego doświadczenia czy doznania. Następująca analogia – aczkolwiek Wertheimer nie posługiwał się nią – wyraża moim zdaniem dobrze jego stanowisko. Gdybyś badając słonie podzielił to badanie na części, tzn. badał nogi, tułów, ogon, skórę, kości i komórki, to prawdopodobnie dowiedziałbyś się dużo o nogach, tułowiu, głowie, ogonie, skórze, kościach i komórkach, lecz niewiele o tym, co Wertheimer uznałby za rzecz najważniejszą – o słoniach. Niemieckie słowo Gestalt, oznaczające konfigurację, kształt lub postać, określa to, co zdaniem Wertheimera należy wziąć pod uwagę, aby badania nad uczeniem się miały sens. Posługiwanie się przez niego tym terminem sprawiło, że zapoczątkowany przez Wertheimera sposób podejścia zyskał sobie miano „psychologii postaci”, a później „poznawczej teorii pola”, co odnosiło się do współoddziaływania wielu sił na zachowanie jednostki w każdym momencie (Lewin, 1951).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.