Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

OKRES PRENATALNY I PO URODZENIU – MUSICA MEDICA CZ. II

Muzyka jest tą dziedziną sztuki, która pochodzi z nieogarnionego pokładu ludzkiej wyobraźni, fantazji, tęsknoty, melancholii, zadumy, dążności do ideału, do pełnego szczęścia. Jest tajemnicą, której nie można zgłębić do końca, zawsze czuje się jej niedosyt i chęć oddziaływania na naszą psychikę. Muzyka wnika w podświadomość i wydobywa z człowieka chęć działania, tworzenia, pragnienie dzielenia się swoimi przeżyciami wewnętrznymi z innymi ludźmi. Pozwala człowiekowi wydobywać ze swego wnętrza prawdziwą radość, bezinteresowność, dodaje pewności siebie i pomaga uwierzyć we własne możliwości. Umożliwia w pełniejszy sposób zrozumienie siebie, swoich potrzeb i innych ludzi. Jest taką siłą, która każe się zatrzymać, przemyśleć to, co nas absorbuje. Dlatego wybrałam tę dziedzinę sztuki jako pomoc w dotarciu do dzieci w okresie prenatalnym i po urodzeniu. (…)

Doświadczenia, które przeprowadziłam z Oliwią, Dominikiem i Agatką, dowodzą, że aparatura Musica Medica ma również ogromny wpływ nawet na te maleńkie istoty. Badania były prowadzone z dziećmi, jednak w okresie prenatalnym to matki były głównymi odbiorcami seansów: dzięki nim samopoczucie tych kobiet poprawiało się. Muzyka powodowała, że nie bały się tak bardzo tego najważniejszego momentu w życiu człowieka – narodzin. Dzieci, które były poddane badaniu, po urodzeniu doskonale reagowały na tę muzykę, której słuchały, będąc jeszcze w łonie matki.

Moim zdaniem pozwoliło to noworodkom szybciej przystosować się do nowego środowiska (ta sama muzyka i bliskość matki po urodzeniu powodowały, że maleństwa szybciej się uspokajały). Wnioski, które nasuwają się po przeprowadzeniu badań, nie są tylko moim subiektywnym odczuciem, ale także położnych i lekarzy. Byli oni zaskoczeni reakcją dzieci. Personel medyczny wykazał duże zainteresowanie aparaturą we wszystkich szpitalach, w których były przeprowadzane badania.

Obserwując rozwój dzieci w późniejszym okresie, tzn. od czasu zakończenia stosowania seansów akustyczno-wibracyjnych do dnia dzisiejszego, stwierdzam, iż ta trójka niemowląt szybciej rozwija się pod względem motorycznym i intelektualnym niż inne dzieci w tym samym wieku.

Dziesięciomiesięczny Dominik potrafi chodzić bardzo szybko, a nawet – biegać. Dziewięciomiesięczna Oliwia chodzi bez asekuracji. Ośmiomiesięczna Agatka spaceruje wokół łóżeczka, trzymając się drabinek.

Rozwój intelektualny jest również przyspieszony. Maluchy w wieku trzech miesięcy zwracały główkę w kierunku dźwięku, a więc wcześniej, niż sugerują to poradniki dla rodziców dotyczące rozwoju dziecka.

Jednak najbardziej interesujące jest to, iż dzieci, które brały udział w eksperymencie, słysząc muzykę w trakcie zajęć na basenie, błyskawicznie ulegały zmiennym nastrojom – wykonywały w trakcie żywej muzyki w tonacji majorowej wiele szybkich, nieskoordynowanych ruchów. W chwili, gdy kończyły się zajęcia i aplikowałam dzieciom muzykę uspokajającą, w tonacji minorowej, ta trójka po usłyszeniu kilku akordów niemalże równocześnie zaczynała płakać: bez względu na to, jaka to była melodia – pobudzająca czy wyciszająca – niemowlęta reagowały w ten sam sposób. Prowadząc zajęcia na basenie, od czterech miesięcy nie zaobserwowałam takich reakcji u pozostałych dzieci.

Uważam, że aparatura akustyczno-wibracyjna Musica Medica powinna być stosowana przez kobiety w ciąży, ponieważ poprawia nastrój przyszłej matki: powoduje większe odprężenie w czasie porodu: uspokaja dziecko w okresie prenatalnym i po urodzeniu (jest to doskonały sposób, aby niemowlę zasnęło): przyspiesza psychiczny i fizyczny rozwój dziecka.

ZASTOSOWANIE TERAPII AKUSTYCZNO-WIBRACYJNEJ U OSÓB CIERPIĄCYCH NA NERWICE

Spadek napięcia mięśniowego wykazany przez relaksoskop. W osobistych odczuciach pacjentów poprawa nastroju i rozluźnienie. Muzyka towarzyszy człowiekowi od początków jego istnienia, stanowiąc środek wyrażania emocji i odczuć. Jej lecznicze właściwości znane były od najdawniejszych dziejów ludzkości.

Moje zainteresowanie wzbudziła nowa metoda wykorzystania terapeutycznych właściwości muzyki, a mianowicie – Musica Medica. Jej twórcą jest prof. Y. Schiftan. Musica Medica pozwala na jednoczesne słuchanie i odczuwanie muzyki. Dźwięki są odbierane przez słuchawki, natomiast wibracje są przenoszone przez przekaźniki umieszczone na różnych częściach ciała. Musica Medica umożliwia uwolnienie leczniczych właściwości muzyki, działających stymulująco na nasze ciała. Zainspirowana przez prof. A. Stadnickiego postanowiłam zastosować tę metodę u osób cierpiących na nerwice w celu obniżenia u nich stopnia napięcia mięśniowego. (…)

Analizując wypowiedzi pacjentów, można stwierdzić, że terapia aku- styczno-wibracyjna wywarła na nich pozytywny wpływ. Wszyscy badani po seansie terapeutycznym czuli się bardziej odprężeni. Napięcie mięśniowe pod wpływem odbioru muzyki zmniejszyło się, a nastrój i samopoczucie pacjentów było znacznie lepsze po seansie niż przed jego rozpoczęciem.

W czasie trwania seansu pacjenci przyjmowali przeważnie pozycję półleżącą. Niemal wszyscy słuchali muzyki z zamkniętymi oczyma, wystukując rytm nogą lub ręką. Często zdarzało się, że łubiane i znane przez daną osobę utwory skłaniały ją do śpiewu (zwłaszcza panie).

Z moich obserwacji wynika, że najlepsze rezultaty, jeżeli chodzi o zmniejszenie stopnia napięcia mięśniowego, uzyskuje się stosując muzykę spokojną, ale jednocześnie wesołą, o zmiennym rytmie, a przede wszystkim – zgodną z indywidualnymi upodobaniami każdego pacjenta. Osoby biorące udział w badaniu najchętniej słuchały, oczywiście, własnych propozycji (głównie była to muzyka pop), ale także utworów W.A. Mozarta, J.S. Bacha i muzyki ludowej. Niechętnie natomiast słuchano chorałów gregoriańskich: u niektórych osób wywoływały one rozdrażnienie i przygnębienie. Potwierdza to przypuszczenie, że źle dobrana muzyka zamiast być „lekiem”, może wręcz zaszkodzić.

Na podstawie uzyskanych wyników oraz subiektywnych odczuć pacjentów i własnej obserwacji mogę stwierdzić, że postawione przeze mnie hipotezy potwierdziły się. Po pierwsze, w wyniku stosowania terapii akustyczno-wibracyjnej u pacjentów cierpiących na nerwice nastąpił spadek napięcia mięśniowego.

Po drugie, seanse Musica Medica miały wpływ na poprawę nastroju i samopoczucia osób badanych. W niektórych przypadkach niwelowały też ból głowy. Być może, przeprowadzone przeze mnie badania staną się przyczynkiem do przeprowadzenia doświadczeń na większą skalę.

Uważam, że cel, który sobie założyłam, rozpoczynając badania, został osiągnięty. Mam nadzieję, że terapia Musica Medica w przyszłości wejdzie na stałe do programu terapeutycznego leczenia osób cierpiących na nerwice.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.