Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

JEŻELI JESTEŚ JAK GRAMOFON… CZ. II

Rozpatrzmy kilka możliwości zakładając, że tak właśnie matka reaguje często, na tyle często, że u dziecka wytwarza się na tej podstawie przekonanie o naturze świata. Tak, tak, myślę, że nie przesadzam, dla niemowlaka do roku czy półtora matka stanowi prawie cały świat, więc to ona jest głównym źródłem poczucia, że ten świat jest życzliwy, godny zaufania, bezpieczny, czy też obojętny albo wręcz szorstki i wrogi.

Możliwość pierwsza – mama zajęta czym innym nie zwraca uwagi na dziecko. Skutek: wytwarza się u niego przekonanie, że ’’żadne moje starania czy osiągnięcia nie mają znaczenia”. Możliwość druga – mama zirytowana na przykład na ojca albo bardzo zmartwiona brakiem pieniędzy odburknie, żeby dać jej spokój. Skutek: powstaje zapis, że ’’kiedy coś mi wychodzi, inni złoszczą się i opędzają ode mnie”.

Możliwość trzecia – mama odezwie się lekceważąco: tylko trzy klocki? i stoją krzywo! Skutek: ’’żebym nie wiem jak się starał, nic godnego uwagi mi nie wyjdzie, nie uda się zasłużyć na uznanie”.

Możliwość czwarta – mama pochwali ’’ślicznie, synku!” i pogłaszcze albo popatrzy z ciepłą aprobatą. Skutek: ’’warto się starać, potrafię!”. Możliwość piąta (a właściwie cała gama możliwości)- mama pochwali, ale nawet nie spojrzy albo zrobi zniecierpliwioną minę. Skutek: niepewność, dezorientacja co do znaczenia różnych sygnałów docierających ze świata, poczucie, że się ich nie rozumie.

Naturalnie w rzeczywistości malutkie dziecko podlega najróżnorodniejszym wpływom, zwykle już od początku otacza je kilka osób, a matka nie jest automatem i zachowuje się raz tak, a raz inaczej. Można więc raczej mówić o tym, że suma tych wszystkich oddziaływań składa się na powstanie pewnej skłonności do odbierania świata. Sytuacja z klockami to celowe uproszczenie, zrobione po to, żeby łatwiej było zaobserwować, jak kształtuje się poczucia własnej wartości.

Wydaje mi się, że przywiązujemy zbyt małą wagę do tego, w jakim stopniu i w jaki sposób nasza własna historia odcisnęła się w nas i jak wpływa na teraźniejszość. Pozwól, że odbędziemy teraz tę wędrówkę: od początku życia do dorosłości.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.