- Czy wierzą państwo w anioły? – z tym pytaniem zwróciła się do widzów jedna z czterech młodych wokalistek – gości chóru „Camerata” na dzisiejszym koncercie. Zespół, który wystąpił w I części, jak powiedziała Kinga Pruś, powstał na dzisiejszy koncert. – Siostra bardzo mi pomogła, a aranżacje wychodziły na próbach niejako same z siebie.
Zespół tworzą studentki Akademii Muzycznej w Gdańsku: Krystyna Giedzik (pochodząca z Białorusi), Agnieszka Birecka oraz siostry bliźniaczki: Karolina i Kinga Pruś, które ukończyły iławską Szkołę Muzyczną I stopnia. Uczyły się w Marzęcicach (powiat nowomiejski), do Iławy dojeżdżały do Szkoły Muzycznej trzy razy w tygodniu. – W rodzinie to chyba wszyscy wiedzieli, że będziemy śpiewać, bo od najmłodszych lat śpiewałyśmy – opowiada w przerwie koncertu Kinga. - Opiekunka nasze występy nagrywała (piosenki o pomidorach… – wtedy się zaczęło), a jak miałyśmy 6-7 lat, poszłyśmy się uczyć śpiewu do nowomiejskiego Domu Kultury. Uczyła nas pani Maria Artiemiew, zresztą nauczycielka również iławskiej Szkoły Muzycznej. Potem trafiłyśmy do pani Honoraty Cybuli. Śpiewałyśmy też w Canzonecie – chórze Szkoły Muzycznej. Muzyka coraz bardziej stawała się nam bliska. Do liceum poszłyśmy do Gdańska, grałyśmy na instrumentach: ja na gitarze i fortepianie, a siostra na fortepianie i flecie poprzecznym. Obecnie siostry są na III roku studiów na Akademii Muzycznej w Gdańsku.
Zespół zaprezentował polskie i anglojęzyczne utwory o charakterze świątecznym z repertuaru m.in. Skaldów, Cliffa Richarda. Franka Sinatry (Let it snow) czy na zakończenie polską kolędę „Przybieżeli do Betlejem” w nowej aranżacji. Iławska publiczność z sympatią oklaskiwała młode talenty.
II część koncertu chór „Camerata” pod batutą Honoraty Cybuli rozpoczął utworem „Piosenka jest dobra na wszystko”, a Magdalena Wróblewska – narratorka koncertu zapowiedziała widzom karnawałowy nastrój. I tak kolejno wysłuchaliśmy znanego utworu zespołu ABBA: Mama mia (solistki: Magdalena Szczepańska i Natalia Krauzewicz), odbyliśmy spacer po paryskich polach elizejskich- „Shanzelize”, wysłuchaliśmy Jana Sarnowskiego w rosyjskiej „Kalince”, „Obla di obla da” (solistki: Magdalena Wróblewska i Katarzyna Byczkowska), a chór na gębofonach, włoskiego przeboju „Azzurro” w wykonaniu solisty Adama Janowskiego z chórem (w męskiej części ubranym w słoneczne okulary), by za chwilę z rozrzewnieniem słuchać „What a wonderful world” (solistka: Katarzyna Byczkowska) i motywu z bajki „Król lew”- Lew stary mocno śpi, a za moment klaskać w rytm porywającego marsza „Viva Kolonia” (solista: Roman Adamski). Koncert „Cameraty” kończył występ chóru i Natalii Krauzewicz w utworze S. Sojki „Życie nie po to jest, by brać”.
Życzenia noworoczne mieszkańcom i gratulacje wykonawcom złożył wiceburmistrz Iławy, Andrzej Lewandowski z Przewodniczącym Rady Miasta, Romanem Groszkowskim oraz członkowie Zarządu Powiatu Iławskiego Zbigniew Rychlik i Marek Polański.
Wzruszający i zachwycający kunsztem wykonania oraz talentami wykonawców występ zakończył wspólny utwór chóru „Camerata” i młodego zespołu pt.”Time to say goodbye”. Koncert prowadziła Dorota Olzacka z ICK.
Aleksandra Skubij, fot. Andrzej Musiński




























































































































































