Niedrogi i dobry dentysta dziecięcy przyjmujący na kasę chorych

Problemy z zębami to prawdziwy koszmar i mówię to z perspektywy dorosłego gościa, który para nienawiścią gdy musi udać się do lekarza specjalisty. Gorzej jest gdy sprawa rozgrywa się wokół dziecka albowiem dobry dentysta dziecięcy to prawdziwa rzadkość. Niewielu stomatologów ma dobre podejście do dzieci przez co później mają one fobię przed gabinetami stomatologicznymi i w sumie im się nie dziwię bo przecież nie bez powodu nie lubię chodzić do dentysty. Cały ten wstręt do tego zawodu zaczął się nie inaczej jak w moim dzieciństwie gdy pierwszy raz zostałem zabrany przez rodziców na rutynową kontrolę uzębienia. Okazało się, że od nadmiaru słodyczy próchnica zadomowiła się w mojej buzi i trzeba było coś z tym zrobić. Bez wiercenia niestety się nie obeszło i wydaję mi się, że lekarz, który tym się zajął odczuwał przyjemność z mojego płaczu, który wywołany był niewyobrażalnym bólem, który wtedy odczuwałem. To nie był dobry dentysta dziecięcy i właśnie przez takich ludzi będę miał problem do końca życia. Później nie było wcale lepiej, gdy byłem nastolatkiem takie sytuacje się powtarzały utwierdzając mnie w przekonaniu, że żaden stomatolog nie cechuje się ludzkimi uczuciami tylko żądzą krwi małych i bezbronnych dzieci. Może trochę przesadzam, ale jest w nich coś niepokojącego, coś co nie pozwala mi na obdarzenie ich zaufaniem gdy siadam na dentystyczny fotel. Jak obsługiwał was kiedyś jakiś dobry dentysta dziecięcy to koniecznie dajcie znać bo gdy już doczekam się swojego dziecka będę musiał kogoś ostatecznie wybrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *