Szukasz psychologa sportu lub pracy w Krakowie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszym gabinecie!

ABHIDHAMMA: WSCHODNIA TEORIA OSOBOWOŚCI

Abhidhamma powstała w Indiach z górą piętnaście wieków temu, lecz współcześni buddyści stale stosują ją w różnych formach jako przewodnik dotyczący funkcjonowania umysłu. Ta teoria psychologiczna wywodzi się wprost z intuicji Gautamy Buddy z V wieku p.n.e. Nauki Buddy były doskonalone i ewoluowały w różne linie rozwojowe, różne nauki i szkoły buddyjskie. Podobny proces ewolucji przechodziła na przykład myśl Freuda, która rozwinęła się w różne szkoły psychoanalizy. Tak jak inne psychologie Wschodu, Abhidhamma przedstawia idealny typ udoskonalonej osobowości, który stanowi punkt odniesienia analizy działania umysłu. Jak wyraził to Bhikku Nyanaponika, współczesny uczony mnich buddyjski: „W doktrynie buddyjs- kiej umysł jest punktem ogniskowym, a także punktem kulminacyjnym w postaci wyzwolonego i oczyszczonego umysłu świętego” (1962, s. 12). W tym rozdziale dokonamy przeglądu teorii Abhidhammy i dróg, jakimi podążają w medytacji jej adepci w celu osiągnięcia postulowanego przez Abhidhammę modelu zdrowej osobowości.

Doskonały opis Abhidhammy znajduje się w książce Lamy Govindy The psychological attitude of early Buddhist philosophy (1969 – Psychologiczna postawa współczesnej filozofii buddyjskiej). Bardziej szczegółowy przegląd Abhidhammy znaleźć można również u Guenthera (1976), Narady (1968), Nyanaponiki (1971).

Niezwykle analityczną postawę Abhidhammy wobec osoby symbolizuje pewna, prawdopodobnie apokryficzna opowieść. Młoda piękna kobieta pokłóciła się ze swoim mężem i uciekła od niego do swego rodzinnego domu. Przechodziła obok mnicha, który idąc właśnie na swój codzienny obchód w poszukiwaniu jałmużny, zauważył kobietę „ubraną jak niebiańska bogini”. Mnich rozmyślający właśnie nad naturą ludzkiego kośćca, spojrzał i dostrzegł biel jej zębów. Wkrótce pojawił się jej mąż w szalonym pościgu i zagadnął mnicha: „Wielebny panie, czy nie widziałeś przypadkiem jakiejś kobiety”? Mnich odrzekł:

Ponieważ stary mnich z tej opowieści medytował nad jedną z 32 części ciała – szkieletem, ten właśnie aspekt pięknej kobiety dotarł przede wszystkim do jego świadomości. Dzięki głębokiemu skupieniu się podczas medytacji mnich mógł stać się na tyle bezstronny, że żaden ze składników ciała i umysłu nie miał dla niego większego znaczenia niż inne. Z takiej perspektywy kości jakiejś osoby są równie godne uwagi, jak jej myśli. Ten stopień zupełnego oderwania i bezstronności odzwierciedla istotę podejścia Abhidhammy do badania i analizowania ludzkiej osobowości.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.